Szybkie randki - speed dating
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Pomysł na szybkie randki, jak wiele innych nietypowych idei, przyszedł do nas z USA. Zapoczątkował w 1998 go, o dziwo, rebe Yaacov Deyo, ortodoksyjny żyd.
Tradycja aranżowania spotkań potencjalnych narzeczonych wciąż pozostaje żywa w środowiskach ortodoksyjnych żydów. By pomóc młodym poznać odpowiedniego partnera z właściwego środowiska, rebe wymyślił szybkie randki. Początkowo obowiązywała zasada "siedem razy siedem". Spotykasz siedem osób i z każdą rozmawiasz siedem minut. Po tym czasie wszyscy zmieniają stoliki, by odbyć następną randkę. Po każdej rozmowie na formularzu zaznacza się, czy kiedykolwiek chce się jeszcze spotkać z tą osobą. Po rozmowie ze wszystkimi niekoniecznie dostaje się namiary do wszystkich, których zaznaczyło się samemu.
Metoda ta zyskała popularność. Nie ma się żadnych oczekiwań i nikogo w ten sposób nie można skrzywdzić. Poza tym zamiast żmudnie zaliczać kolejne nieudane spotkania, można w krótkim czasie poznać więcej osób. Tym samym szansa na poznanie kogoś interesującego wzrasta.
Od 2002 czas spotkań zaczął się kurczyć. Z 7 minut zrobiły się 4, potem 3, a teraz nawet 1,5 minuty.
Skrócenie czasu rozmowy jest zgodne z oczekiwaniami samych randkowiczów. W tym samym czasie są w stanie poznać więcej osób, a jak pokazuje praktyka, zdanie na temat danej osoby wyrabiamy sobie w ciągu pierwszych kilkudziesięciu sekund kontaktu.
Ciekawe jest też, że obserwowane wybory dokonywane przez uczestników nie zgadzają się często z wcześniejszymi deklaracjami na temat wymarzonego partnera. Kobiety twierdzą, że wygląd partnera nie ma dla nich większego znaczenia, ale wybierają przystojniaków.
Mężczyźni natomiast deklarując, że wygląd ma dla nich duże znaczenie pokazują,że ładna kobieta to określenie subiektywne i jeśli tylko im się spodoba, nie ma znaczenia kolor włosów, czy wielkość biustu.
Szybkie randki pokazują, że choć nawiązywanie nowych znajomości nigdy dotąd nie było tak łatwe, jest wiele osób, które z różnych powodów nie potrafią znaleźć sobie partnera. Takie spotkania zastępują powolne i nieco przestarzałe biura matrymonialne.
